Nie milkną echa po zwolnieniu Niko Kovaca z funkcji trenera Bayernu Monachium. Według niemieckiej gazety Sport Bild, faworytem do objęcia schedy po Chorwacie jest Arsène Wenger!
Czy Arsène Wenger powróci na ławkę trenerską? (Źródło: Reuters)
Bayern nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji w kwestii obsady szkoleniowej, władze bawarskiego klubu dały sobie kilka tygodni na poszukiwania i zamknięcie tematu nowego trenera. W najbliższym czasie za zespół odpowiedzialny będzie Hans-Dieter Flick z asystą Hermanna Gerlanda. Kto zasiądzie ostatecznie na ławce trenerskiej? Nazwisk podanych przez media jest kilka, jednak według Sport Bild aktualnie faworytem w wyścigu o to stanowisko jest Arsene Wenger.
Bardzo doświadczony, francuski szkoleniowiec miałby objąć Bayern do końca sezonu 2019/2020, później Bayern chce zakontraktować młodszego trenera, który mógłby prowadzić długofalowy projekt. Dyrektorzy sportowi z Monachium zdecydowanie wolą tą drugą opcję, jednak mają na uwadze, że w trakcie trwającego sezonu bardzo ciężko jest sprowadzić odpowiedniego szkoleniowca, który ma już kontrakt z innym klubem.
Sprowadzenie Wengera nie będzie należało do najtrudniejszych, 70-latek jest na bezrobociu od momentu, kiedy odszedł po 22 latach z Arsenalu. Władze „Die Roten” miały kontaktować się również z Ralfem Rangnickiem, który również jest bez angażu, jednak Niemiec miał odprawić Bawarczyków z kwitkiem. Na karuzeli nazwisk pojawiają się także Erik ten Hag, Thomas Tuchel i Massimiliano Allegri.
Maciej Łanczkowski, PiłkaNożna.pl. Źródło: SportBild
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.