Kapitalne widowisko stworzyli piłkarze Arsenalu oraz Aston Villi. Kanonierzy dzięki świetnemu finiszowi zainkasowali komplet punktów.
Aston Villa do dzisiejszego spotkania z Arsenalem przystąpiła znajdując się w strefie spadkowej. Kanonierzy byli absolutnym faworytem do zainkasowania kompletu punktów.
Tymczasem po pierwszej połowie to Aston Villa prowadziła 1:0. W 20. minucie John McGinn skierował piłkę do bramki Arsenalu z bliskiej odległości.
Sytuacja Arsenalu skomplikowała się jeszcze bardziej w 41. minucie, kiedy to czerwoną kartkę obejrzał Ainsley Maitland-Niles.
W 59. minucie Nicolas Pepe wykorzystał rzut karny i Arsenal doprowadził do wyrównania, ale zaledwie kilkadziesiąt sekund później Wesley Moraes ponownie dał prowadzenie Aston Villi.
Wydawało się, że będziemy świadkami sensacji na stadionie w Londynie. Jednak końcówka należała do Kanonierów. W 84. minucie decydujące trafienie zaliczył Pierre-Emerick Aubameyang, który kapitalnie przymierzył z rzutu wolnego dając Arsenalowi zwycięstwo 3:2.