Arsenal przystąpi do meczu z Łudogorcem Razgrad w Lidze Mistrzów poważnie osłabiony. Arsene Wenger nie zabrał do Bułgarii kilku ważnych zawodników, którzy uskarżali się na problemy ze zdrowiem.
Hector Bellerin nie zagra w meczu z Łudogorcem Razgrad (foto: Ł.Skwiot)
W kolejnym spotkaniu Ligi Mistrzów na pewno nie zagrają Theo Walcott, Santi Cazorla, Nacho Monreal i Hector Bellerin. – Theo jest już coraz bliżej powrotu, ale nie było sensu zabierać go do Bułgarii, podobnie jak Hectora, który w trakcie treningu zaczął się uskarżać na drobne problemy i nie chcieliśmy ryzykować – powiedział Wenger.
Mimo braków kadrowych, francuski menedżer dał jasno do zrozumienia, że jego drużyna zamierza pokonać Łudogorca i przybliżyć się do awansu. – Chcemy wygrać i zakwalifikować się do następnej rundy. Jeśli przegramy, nasza sytuacja może się poważnie skomplikować – dodał.
Arsenal ma po trzech kolejkach fazy grupowej Champions League siedem punktów na swoim koncie, dokładnie tyle ile Paris Saint-Germain. Ewentualna wygrana w Bułgarii już na 100 procent zapewni Kanonierom promocję do 1/8 finału.
Burza po meczu Barcelony. UEFA ma podjąć radykalną decyzję
Nie milkną echa hitowego meczu Ligi Mistrzów. Atlético Madryt wygrało 2:0 z FC Barceloną na Camp Nou i jest o krok od awansu do półfinału. Jednak więcej niż o wyniku mówi się dziś o pracy sędziego.
Potężna kontrowersja w meczu Barcelony z Atletico. Sędziowie nie zauważyli ręki?
W drugiej połowie spotkania FC Barcelony z Atletico doszło do kuriozalnej sytuacji. Le Normand chwycił piłkę ręką po podaniu od swojego bramkarza. Żaden z sędziów nie zauważył tego zagrania.