Arsenal Londyn można śmiało przyrównać do legendarnego feniksa, który powstał z popiołów. Kiedy wydawało się, że obecny sezon jest już dla Kanonierów absolutnie nie do uratowania, oni się odrodzili i ponownie zachwycają kibiców swoją grą.
Wiary w swoich podopiecznych ani na moment nie stracił menedżer Arsenalu, Arsene Wenger. Zdaniem Francuza, kilka ostatnich miesięcy było prawdziwym testem dla całego zespołu. – Kiedy przez sporą część rozgrywek znajdowaliśmy się w środkowej części tabeli, niektórzy ludzie zaczęli kwestionować naszą mentalność zwycięzców – wyznał. – My jednak pokazaliśmy, że potrafimy sobie radzić z presją i udźwignęliśmy tę odpowiedzialność – dodał Wenger.
Francuz nie ma żadnych wątpliwości, że z takim natłokiem problemów, z jakim musiał sobie poradzić jego zespół, inni rywale nie daliby rady wrócić do gry. – Tak naprawdę, to był wielki test naszych charakterów – stwierdził stanowczo menedżer Arsenalu.
– Spójrzcie na nasze kłopoty w ciągu całego sezonu i zobaczcie jak sobie z nimi radziliśmy, jak reagowaliśmy. Zawsze robiliśmy, to co do nas należało. Zawsze odpowiadaliśmy właściwie – zakończył Wenger.
Kanonierzy z Wojciechem Szczęsnym i Łukaszem Fabiańskim w składzie zajmują aktualnie trzecie miejsce w ligowej tabeli i mają spore szanse na bezpośredni awans do Ligi Mistrzów.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.