Im bliżej końca roku, tym mniejsza szansa, że Theo Walcott złoży swój podpis pod nowym kontraktem z Arsenalem FC. Wiary w zatrzymanie swojego skrzydłowego na Emirates Stadium nie traci jednak Arsene Wenger, menedżer Kanonierów.
Francuz przed kilkoma tygodniami zapowiedział, że jeśli kontrakt Walcotta nie zostanie przedłużony do końca grudnia, to jego zatrzymanie w klubie będzie bardzo trudne. Niestety, rozmowy w tej sprawie utknęły w martwym punkcie, a chętni do skorzystanie z usług szybkonogiego Anglika już zacierają ręce i szykują dla niego propozycje lukratywnych umów.
– W sprawie Theo nic się nie zmieniło – powiedział Wenger. – Wiem, że interesują się nim różne kluby, ale ja nadal liczę na to, że przedłuży on kontrakt z Arsenalem. Moja determinacja w tej kwestii jest niezmienna – dodał.
Walcott, który w poprzednim sezonie był jednym z kluczowych piłkarzy Kanonierów, w obecnym musi się godzić z rolą zmiennika. W Premier League rozegrał on sześć spotkań, jednak aż pięć razy wchodził na boisko z ławki. Jego dorobek, to dwa gole i asysta.
W gronie potencjalnych kupców na Walcotta wymienia się takie firmy jak Liverpool FC, Chelsea FC czy Spartak Moskwa.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.