Niebywale ważny dla układu tabeli mecz odbył się we wtorek w Londynie. Arsenal zremisował bezbramkowo z Evertonem.
Polskich kibiców wtorkowy mecz Arsenalu z Evertonem interesował nie tyle z powodu wagi spotkania dla układu tabeli, a dlatego, że nie było do końca jasne, kto zastąpi w bramce kontuzjowanego Łukasza Fabiańskiego. Wojciech Szczęsny, który podobno znalazł się na wylocie z klubu, miał ustąpić miejsca Vito Mannone. Okazało się jednak, że między słupkami od pierwszej minuty stał Polak.
Mecz w pierwszej połowie nie zachwycił, a szczególnie w pierś powinien się uderzyć Giroud, który w klarownej sytuacji spudłował boleśnie. W drugiej połowie zdecydowaną przewagę miał Arsenal, przede wszystkim w końcówce to gospodarze mieli więcej okazji do zdobycia gola. Ani jedni, ani drudzy nie byli jednak w stanie wpakować piłki do siatki. Mecz zakończył się remisem, co bez dwóch zdań nie zadowala ani jednych, ani drugich.