Gdzie Arkadiusz Milik będzie kontynuował swoją karierę? Jak wynika z najświeższych doniesień, możliwym kierunkiem, który mógłby obrać napastnik jest Anglia.
Co z tym Arkadiuszem Milikiem? (fot. Piotr Kucza / 400mm.pl)
Saga związana z przyszłością reprezentanta Polski trwa od kilku miesięcy. Milik był już łączony z takimi klubami jak Juventus, Atletico Madryt czy AS Roma, jednak na moment obecny wszystko wskazuje na to, że 26-latek wyląduje ostatecznie w Premier League.
Jak donosi Gianluca Di Marzio, bardzo poważnie zainteresowany skorzystaniem z usług Milika jest Carlo Ancelotti, menedżer Evertonu. Włoch chciałby jeszcze wzmocnić formację swojego napadu i jak się okazało, jego uwaga skupiła się właśnie na snajperze Napoli, z którym współpracował już w przeszłości.
Taki transfer wydaje się prawdopodobny przynajmniej z kilku powodów. Po pierwsze, w Neapolu chcą się pozbyć Milika za wszelką cenę, jednak we Włoszech trudno będzie znaleźć kogoś, kto wyłoży za niego około 25 milionów euro. W przypadku Evertonu nie byłby to zbyt wielki problem, podobnie jak pokrycie pensji Polaka.
Po drugie, Milik mógłby trafić do drużyny menedżera, który zna go bardzo dobrze i stawiał na niego podczas swojej kadencji pod Wezuwiuszem. Gdyby urodzony w Tychach napastnik faktycznie trafił na Goodison Park, to musiałby rywalizować o miejsce w napadzie z takimi rywalami jak Richarlison i Dominic Calvert-Lewin.
Dla Arkadiusza Milika czas zaczyna pędzić niesamowicie. Okno transferowe zamyka się już za niespełna dwa tygodnie, a to oznacza, że Polak musi jak najszybciej dopinać szczegóły swojego transferu.
Oprócz Evertonu, chrapkę na skorzystanie z jego usług mają dwa inne angielskie klubu – Tottenham oraz Newcastle United.
Media: Liverpool chce gwiazdę Sportingu! W kontrakcie jest klauzula
The Reds widzieliby u siebie Francisco Trincao ze Sporingu Lizbona. Były gracz Barcelony ma w kontrakcie klauzulę, która będzie obowiązywać od letniego okienka transferowego.
Z hukiem spadli z Premier League. To może być ich nowy trener
Burnley nie ma już nawet matematycznych szans na utrzymanie się w Premier League. Do końca sezonu zespół poprowadzi Michael Jackson, który tymczasowo przejął schedę po Scottcie Parkerze. Tymczasem media wskazały menedżera mogącego od przyszłego sezonu na stałe przejąć stery w ekipie The Clarets.