Arkadiusz Milik wraz z Kamilem Grabarą przesiedział spotkanie Juventusu z Parmą na ławce rezerwowych. Nie oznacza to jednak, że polski napastnik swoich szans nie otrzyma.
Juventus w sobotni wieczór rozpoczął nową kampanię w Serie A. Bianconeri na start rywalizacji we włoskiej elicie pokonali Parmę 2:0 po bramkach Gonzaleza i Koopmeinersa. W następnej serii gier podopieczni Luciano Spallettiego zagrają hitowe spotkanie z Milanem.
MILIK Z SZANSĄ NA REGULARNĄ GRĘ?
W meczu z niżej notowanym rywalem ani minuty nie dostał Arkadiusz Milik. Polski napastnik obserwował mecz z ławki, choć nie oznacza to, że byłego gracza Marsylii jeszcze w barwach Starej Damy nie obejrzymy. Zdaniem Nicolo Schiry Milik zaimponował trenerowi Juve w okresie przygotowawczym na tyle, że widzi Polaka w rotacji.
Arkadiusz Milik w barwach Juventusu rozegrał łącznie 77 spotkań. Przez ten czas udało mu się strzelić 17 goli i zaliczyć dwa ostatnie podania. Jednak ostatnie trafienie polski napastnik zaliczył w odległym sezonie 23-24.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.