W dzisiejszym spotkaniu I ligi Arka Gdynia podejmowała Odrę Opole. Gospodarze byli minimalnymi faworytami w tej rywalizacji.
Przed dzisiejszym meczem Arka plasowała się na szóstej pozycji. Odra była na dziesiątej lokacie, ale traciła do swojego dzisiejszego rywala zaledwie trzy punkty.
W 18. minucie spotkania defensywa Arki zupełnie zaspała. Fatalne zachowanie gdyńskich piłkarzy wykorzystał Jakub Szrek, który mocnym uderzeniem sprzed pola karnego dał prowadzenie ekipie z Opola.
Minimalne prowadzenie Arki utrzymało się do końca pierwszej połowy gry.
Od początku drugiej połowy bramkarze obydwu drużyn mieli ręce pełne roboty. Akcja za akcją, ale wynik nie ulegał zmianie.
W 56. minucie Mateusz Wypych obejrzał drugą żółtą kartkę i goście kończyli mecz w osłabieniu. To była duża szansa dla Arki.
Grająca w przewadze Arka zdołała doprowadzić do wyrównania w 86. minucie. Wówczas Adam Danch wpisał się na listę strzelców.
Królewskiemu trzeba oddać co królewskie [KOMENTARZ]
Stało się. Po najdłuższej w historii, bo aż czteroletniej przerwie, Biała Gwiazda wraca do Ekstraklasy. Jak sobie w niej poradzi to dzisiaj wielka niewiadoma, bo przez ten czas mocno zmienił się i klub z Reymonta i liga. Na razie jednak w Krakwie jest czas na świętowanie.
Wisła Kraków oficjalnie wraca do Ekstraklasy! Wielki dzień Białej Gwiazdy!
Wisła Kraków po czterech latach przerwy wraca na najwyższy poziom rozgrywkowy w Polsce. Biała Gwiazda pokonała Chrobry Głogów i jest już pewna gry w Ekstraklasie w sezonie 2026-27.