Arjen Robben wrócił do treningów z pełnym obciążeniem
Arjen Robben wrócił do treningów z pełnym obciążeniem. Doświadczony skrzydłowy Bayernu Monachium pauzował w ostatnich tygodniach z powodu kontuzji łydki.
Arjen Robben wrócił do treningów z pełnym obciążeniem (fot. Łukasz Skwiot)
33-latek urazu doznał w trakcie… gry w tenisa. Podczas dobiegnięcia do piłki Holender upadł na kort i jak się okazało, nabawił się takiej kontuzji, która wyeliminował go z gry na dłuższy czas. Po problemie nie ma już jednak śladu i dlatego Robben otrzymał od klubowych lekarzy zgodę na powrót do zajęć z pełnym obciążeniem.
Jak wynika z informacji lokalnych mediów, Carlo Ancelotti raczej nie będzie ryzykował i nie wystawi skrzydłowego do gry podczas meczu z Chemnitzer w ramach Pucharu Niemiec. Wszystko jednak wskazuje na to, że Robben będzie mógł zagrać w spotkaniu z Bayerem Leverkusen na inaugurację nowego sezonu w Bundeslidze.
„Arjen trenował już w środę z pełnym obciążeniem. Istnieje prawdopodobieństwo, że będzie gotowy na najbliższy mecz” – czytamy w krótkim komunikacie bawarskiego klubu.
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.