Negocjacje nie należały do najłatwiejszych i trwały dość długo, jednak wszystko zakończyło się szczęśliwym finałem. Swój podpis pod nowym kontraktem z Bayernem Monachium złożył bowiem doświadczony Arjen Robben.
Arjen Robben na dłużej w Bayernie Monachium (fot. Łukasz Skwiot)
Na mocy poprzednio obowiązującego porozumienia, Holender był związany z Bayernem jedynie do końca czerwca. Niemieckie media od dłuższego czasu spekulowały, że kontrakt może zostać przedłużony, jednak Robben powinien mieć świadomość tego, że jego pozycja w zespole niekoniecznie będzie tak znacząca jak w poprzednich latach.
Stronom udało się ostatecznie dojść do porozumienia i skrzydłowy parafował w końcu nową umowę, która będzie obowiązywać do końca kampanii 2018-19. – Jestem bardzo zadowolony i już nie mogę się doczekać kolejnych wyzwań – komentował Robben po podpisaniu stosownych dokumentów.
Holender nie ukrywa, że chciałby ponownie poczuć smak zwycięstwa w Champions League. – Ten sezon pozostawił mi ogromny niedosyt, szczególnie jeśli chodzi o Ligę Mistrzów. Odpadliśmy w półfinale, a ja nie mogłem pomóc kolegom, bo bardzo szybko doznałem kontuzji. Jestem głodny gry – dodał.
Podczas kończącej się kampanii 34-latek wystąpił na wszystkich frontach w 34 meczach dla Bayernu Monachium. W tym czasie udało mu się strzelić siedem goli i zapisać na swoim koncie dwanaście asyst.