Arce należał się rzut karny? Jest stanowisko Kolegium Sędziów
We wczorajszych derbach Trójmiasta Arka Gdynia zremisowała z Lechią Gdańsk 2:2. Tymczasem pojawiło się oficjalne stanowisko w sprawie kontrowersji z tego spotkania.
Arka od 46. minuty prowadziła z Lechią 2:0. Goście odrobili jednak dwubramkową stratę w 3 minuty w okresie 54.-57. minuta. Obie drużyny miały sytuacje również później, lecz ostatecznie nikt nie przełamał impasu. Okazuje się jednak, że Arka powinna otrzymać rzut karny w 74. minucie. Wówczas Vladislavs Gutkovskis został zaatakowany przez Bujara Pllanę. Sędzia nie podyktował rzutu karnego, jego decyzji nie zmienił również arbiter VAR. Inne stanowisko zajęło Kolegium Sędziów PZPN.
KS wyceniło tę sytuację na rzut karny dla Arki i żółtą kartkę dla Pllany. Uznano, że atak „w sposób istotny wpływa na możliwość walki o piłkę przez napastnika”. Jako kluczowe względy przedstawiono: użycie dwóch rąk przy trzymaniu, umyślność, siłę, uporczywość oraz czas trwania działania, a także zamiar obrońcy. Za największy błąd uznano brak interwencji arbitra VAR.
Aktualnie Lechia zajęła 13. miejsce, a Arka 15. lokatę w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Gdańszczanie najbliższy mecz zagrają 6 marca o 20:30 z Jagiellonią Białystok, a gdynianie dzień wcześniej o tej samej godzinie rozegrają zaległy mecz z Radomiakiem Radom. (AC)
Przedstawiamy sędziowską analizę sytuacji z 74. minuty meczu 23. kolejki PKO BP Ekstraklasy Arka Gdynia – Lechia Gdańsk.
Ważny powrót w Legii Warszawa. Papszun przekazał nowe wieści
Ruben Vinagre zimą przeszedł operację mięśnia, która miała go wykluczyć z gry przynajmniej do końca sezonu. Okazuje się jednak, że Portugalczyk może wrócić szybciej do gry.
Oficjalnie! Jest decyzja w sprawie murawy i meczu Motoru z Lechem!
Nadchodzący mecz Motoru Lublin z Lechem Poznań stał pod znakiem zapytania przez katastrofalną murawę w Lublinie. Teraz jest już oficjalna informacja w tej sprawie.
Lech szuka następcy Mrozka. Oto jeden z głównych kandydatów
Niewykluczone, że stolicę Wielkopolski po zakończeniu sezonu opuszczą zarówno Bartosz Mrozek, jak i jego zmiennik – Płamen Andrejew. Z tego względu do „Kolejorza” latem może dołączyć więcej niż jeden nowy golkiper.
Co dalej z wizą Bukariego? ” Wizę otrzymał na dłuższy czas”
Osman Bukari nie był obecny w Łodzi z powodu braku odpowiedniej wizy. Zawodnik Widzewa już ją otrzymał i trenuje razem z grupą. Jak wyglądała cała ta sytuacja?
Coraz więcej wskazuje na to, że Lech Poznań nie wykupi Luisa Palmy z Celticu Glasgow. Honduranin może po zakończeniu sezonu najpierw wrócić do Szkocji, a następnie przenieść się na Półwysep Iberyjski.
Co po decyzji Kolegium Sedziow PZPN……, Jakie stanowisko PZPN – mecz powtorzony… walkower… czy kara dla sedziow…? A moze bez echa w zapomnienie…..