Arboleda o biznesie: Sprowadzam walce, betoniarki…
PRZEGLĄD PRASY. Manuel Arboleda z poważną piłką nożną nie ma do czynienia od roku. Czym teraz zajmuje się były obrońca poznańskiego Lecha?
Arboleda jeszcze niedawno był filarem Lecha, teraz szuka klubu (foto: Ł. Skwiot)
35-latkowi po zakończeniu sezonu 2013/2014 wygasła umowa z Kolejorzem. Wtedy zdecydował się na powrót do ojczyzny, gdzie na co dzień zajmuje się trenowaniem, ale nie tylko.
Byłemu piłkarzowi Kolejorza w Kolumbii utrzymanie zapewnia hodowla krów oraz zarządzanie centrum handlowym. – Sprowadzam z USA i z Hiszpanii walce, spychacze, betoniarki. To bardzo dobry biznes, z dużą przebitką – tłumaczy w rozmowie z Super Expressem.
Arboleda zapewnia jednak, że w futbolu nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Poza interesami, jego czas zajmują również treningi z CD Tolima. – Będę grał w lidze kolumbijskiej albo menedżer znajdzie mi coś gdzie indziej. Kariery nie kończę, nadwagi nie mam – mówi.
Czy obrońca wznowi karierę? Zważywszy na jego zaawansowany wiek, to nawet jeśli się tak stanie – nie pogra zbyt długo. W polskiej Kolumbijczyk ekstraklasie rozegrał łącznie 154 spotkania.