Starcia Anglików ze Szkotami zawsze są bardzo emocjonujące i nawet jeśli mowa jedynie o meczach na szczeblu towarzyskim, to można być pewnym, że na boisku zobaczy się męską walkę i kawał dobrego futbolu. Podobnie było tym razem, jednak zdecydowanie lepiej zaprezentowali się goście.
Wynik spotkania w 32. minucie otworzył Alex Oxlade-Chamberlain, który wykorzystał dobre dośrodkowanie i błąd szkockiego obrońcy, po czym głową posłał piłkę do siatki. Na 2:0 podwyższył Wayne Rooney, który strzelił gola nr 45 w reprezentacji i jest coraz bliżej wyrównania rekordu słynnego Bobby’ego Charltona.
Szkoci byli jeszcze w stanie odpowiedzieć trafieniem Andrew Robertsona, jednak Anglicy przypieczętowali swoja wygraną, a konkretnie dokonał tego wspomniany Rooney, który podczas swoich występów w kadrze zdobył już 46 goli.
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.