Anglia: Tottenham pokonał Liverpool, Szczęsny ratuje Arsenal!
Tottenham Hotspur pokonał na White Hart Lane Liverpool FC 2:1, a Everton zremisował z Arsenalem 1:1 w zdecydowanie najciekawszych meczach 14. kolejki Premier League.
Londyńskie Koguty rozpoczęły swoje spotkanie od bardzo mocnego uderzenia. Już w 7. minucie gola dla gospodarzy strzelił Aaron Lennon, któremu podawał Gareth Bale. Minęło kilkadziesiąt sekund, a Tottenham prowadził już różnicą dwóch bramek. Tym razem na listę strzelców wpisał się sam Bale, który świetnie przymierzył z rzutu wolnego. The Reds za odrabianie strat wzięli się dopiero w drugiej połowie i przynajmniej częściowo wyręczył ich… Gareth Bale. Walijczyk został nabity i w dość niefortunny sposób posłał piłkę do własnej siatki. Było to jednak wszystko, na co Liverpool mógł sobie pozwolić w stolicy.
Bardzo dużo emocji było także na Goodison Park, gdzie Everton podzielił się punktami z Arsenalem. Kanonierzy wyszli na prowadzenie już 1. minucie, kiedy to ładnym uderzeniem popisał się Theo Walcott. Gospodarze doprowadzili do remisu po mierzonym uderzeniu niezawodnego Marouane’a Fellainiego. Wojciech Szczęsny nie miał przy tym strzale zbyt wielu szans, jednak w ciągu całego meczu bronił bardzo pewnie i kilka razy ratował swoich kolegów z pola.
Swoją świetną passę przerwał West Bromwich Albion, który przegrał na wyjeździe ze Swansea City 3:1, z kolei nadal w sporym dołku znajduje się Newcastle United. Sroki przez długi czas prowadziły na Britannia Stadium ze Stoke City, by ostatecznie dać sobie w samej końcówce wydrzeć komplet punktów.
Zawiodła także Chelsea FC. Podopieczni Rafaela Beniteza w derbach Londynu bezbramkowo zremisowali z Fulham FC. Był to już szósty z rzędu mecz bez zwycięstwa dla The Blues. To zdecydowanie najgorsza passa tego klubu od lat.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.