Tego chyba nawet najwięksi optymiści wśród kibiców Blackburn Rovers się nie spodziewali. Do tej pory najsłabsza drużyna Premier League wygrała 3:2 z Manchesterem United na Old Trafford!
Mistrz Anglii oraz wicelider w tabeli Premier League – Manchester United – podejmował najsłabszą drużynę obecnego sezonu. Blackburn Rovers do sobotniego spotkania przystępowało z zaledwie jedenastoma punktami na koncie, dwoma zwycięstwami oraz aż jedenastoma porażkami.
Za Czerwonymi Diabłami przemawiał również fakt, że grały na własnym terenie. W dodatku 70. urodziny obchodził w sobotę sir Alex Ferguson, a więc motywacja dla gospodarzy musiała być podwójna.
Wszystko przemawiało za Manchesterem United, natomiast na prowadzenie w 16. minucie wyszło Blackburn Rovers. Chwilę wcześniej Dimitar Berbatow bezmyślnie sfaulował we własnym polu karnym Christophera Sambę. Do jedenastki podszedł Yakubu, który bez problemów zdobył bramkę.
Blackburn Rovers do szatni schodziło przy prowadzeniu 1:0. Manchester United miał zacząć od pierwszych minut drugiej połowy odrabiać starty, ale w 51. minucie… Yakubu podwyższył na 2:0! Nigeryjczyk przy odrobinie szczęścia znalazł się w sytuacji sam na sam z golkiperem MU i oddał silny strzał, który wpadł do bramki.
2:0 i widmo porażki już realnie zaglądało w oczy graczom Manchesteru United. Tymczasem po minucie bramkę kontaktową zdobył niezawodny ostatnio Berbatow. Bułgar świetnym uderzeniem głową strzelił gola z kilku metrów. Po dziesięciu minutach mieliśmy już 2:2. Ponownie Berbatow, ponownie z kilku metrów. Różnica była taka, że tym razem snajper Czerwonych Diabłów uderzał nogą.
Manchester United rzucił się do wściekłych ataków. Wydawało się, że trzeci gol jest tylko kwestią czasu. I rzeczywiście trzecia bramka padła, ale dla gości! W 80. minucie fatalny błąd popełnił David de Gea. Hiszpan w polu karnym nie zdołał wypiąstkować piłki, którą głową podbił sobie Grant Hanley. Po sekundzie drugi raz głową zagrał futbolówkę defensor Blackburn Rovers uderzając do pustej bramki.
Po tej porażce Manchester United pozostaje na drugiej pozycji w tabeli. Jeżeli w niedzielę Manchester City wygra z Sunderlandem, to odskoczy lokalnemu rywalowi na trzy punkty w ligowej tabeli. Zwycięstwo na Old Trafford może być wielkim bodźcem dla Blackburn Rovers w walce o utrzymanie.
Manchester United: De Gea – Rafael (85. Keane), Jones, Carrick, Evra – Nani, Valencia, Park, Welbeck – Hernandez (46. Anderson), Berbatow Trener: Sir Alex Ferguson
Topnieje przewaga Arsenalu! Oto tabela Premier League
Arsenal przegrał 2:3 z Manchesterem United, a Manchester City i Aston Villa wygrały swoje spotkania. Po tych wynikach na szczycie tabeli Premier League jest jeszcze większy ścisk.