1 kwietnia ma być szczególnym dniem dla Andy’ego Carrolla. Teraz gra w Liverpoolu, ale jego poprzednim klubem był Newcastle United, a w niedzielę te zespoły spotkają się w Premiership.
– Jeśli strzelę gola nie będę świętował – cytuje jego wypowiedź dziennik „The Sun”. – Kocham Newcastle i mam jak najlepsze wspomnienia z okresu, gdy tam grałem – przyznał gracz „The Reds”.
– Jestem piłkarzem Liverpoolu, ale zawsze sprawdzam jaki jest rezultat meczu Newcastle United. Mam nadzieję, że kibice na St Jame’s Park dobrze mnie przyjmą. Dodatkowego smaczku dodaje tej konfrontacji dodaje fakt, że menedżer Liverpoolu Kenny Dalglish kilkanaście lat temu w tej roli pracował w Newcastle United.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.