Na ten dzień kibice w Anglii czekali od dawna. Przed nami „super niedziela” w Premier League – Manchester City zagra z Tottenhamem Hotspur, a Arsenal Londyn zmierzy się z Manchesterem United.
Manchester City – Tottenham Hotspur (14:30)
Wielkie emocje zaczną się już o godzinie 14:30. Lider tabeli, Manchester City podejmie na własnym stadionie Tottenham. Spotkanie to będzie miało ogromne znaczenie dla układu sił w lidze ponieważ oba zespoły dzieli zaledwie pięć punktów. Ewentualna wygrana podopiecznych Roberto Manciniego znacznie przybliży ich do upragnionego mistrzostwa Anglii, natomiast zwycięstwo „Kogutów” sprawi, że sytuacja w tabeli jeszcze bardziej się zagmatwa, a kwestia tytułu pozostanie otwarta.
Menedżerowie obu drużyn nie będą mogli w niedzielnym spotkaniu wystawić swoich optymalnych składów. Harry Redknapp nie może skorzystać z takich piłkarzy jak Tom Huddlestone, Ledley King, William Gallas czy Vedran Corluka. Po stronie „The Citizens” może zabraknąć takich zawodników jak Micah Richards i Mario Balotelli. Na pewno, nie zagrają zaś bracia Yaya i Kolo Toure, którzy wylecieli na Puchar Narodów Afryki.
Ostatnie spotkania:
Tottenham Hotspur – Manchester City 1:5 (28.08.2011, Premier League) Manchester City – Tottenham Hotspur 1:0 (10.05.2011, Premier League) Tottenham Hotspur – Manchester City 0:0 (14.08.2010, Premier League) Manchester City – Tottenham Hotspur 0:1 (05.05.2010, Premier League) Tottenham Hotspur – Manchester City 3:0 (16.12.2009, Premier League)
Przewidywane składy:
Manchester: Hart – Zabaleta, Lescott, Savić, Kolarov – Barry, De Jong – Milner, Silva, Aguero – Dzeko Tottenham: Friedel – Walker, Dawson, Kaboul, Assou-Ekotto – Parker, Modrić, Bale, Lennon – Van der Vaart – Adebayor
Typ PilkaNożna.pl: 1:1
Arsenal Londyn – Manchester United (17:00)
Po emocjach związanych z meczem na Etihad Stadium, kibiców czeka prawdziwy deser 22. kolejki Premier League. Arsenal zmierzy się w Londynie z Manchesterem United i będzie to rewanż za ostatnie spotkanie tych drużyn, w którym „Czerwone Diabły” rozbiły „Kanonierów” w puch i pył, wygrywając aż 8:2. Jedni i drudzy walczą w obecnym sezonie o całkiem inne cele, ale tak w przypadku Arsenalu jak i Manchesteru, ewentualna wygrana może im pozwolić na złapanie wiatru w żagle na resztę sezonu. Ekipa Arsene’a Wengera ma szansę by zbliżyć się do czwartej w tabeli Chelsea i odskoczyć Liverpoolowi oraz Newcastle. Wszyscy najważniejsi rywale Arsenalu stracili w tej kolejce punkty i jest to szansa, której „Kanonierzy” nie mogą zmarnować. United w przypadku zwycięstwa i porażki City, może zrównać się z liderem punktami i ponownie spłaszczyć ligową tabelę.
Oba zespoły przystąpią do tego klasyku bardzo poważnie osłabione. Na Emirates Stadium na pewno nie zobaczymy takich zawodników jak Nemanja Vidić, Michael Owen, Tom Cleverley, Darren Fletcher, Ashley Young, Anderson czy Phil Jones po stronie Manchesteru oraz Mikael Arteta, Carl Jenkinson, Bacary Sagna, Abou Diaby, Jack Wilshere, Andre Santos, Francis Coquelin, Kieran Gibbs, Thomas Vermaelen i Łukasz Fabiański po stronie Arsenalu.
Ostatnie spotkania:
Manchester United – Arsenal Londyn 8:2 (28.08.2011, Premier League) Arsenal Londyn – Manchester United 1:0 (01.05.2011, Premier League) Manchester United -Arsenal Londyn 2:0 (12.03.2011, Puchar Anglii) Manchester United – Arsenal Londyn 1:0 (13.12.2010, Premier League) Arsenal Londyn – Manchester United 1:3 (31.01.2010, Premier League)