O odejściu z Arsenalu Londyn może zapomnieć Łukasz Fabiański. Z Kanonierami rozstał się inny golkiper – Vito Mannone. To jest jasny sygnał, że Arsene Wenger nadal liczy na Polaka.
Po raz drugi w swojej karierze Mannone został wypożyczony do Hull City. W barwach Tygrysów włoski golkiper występować będzie do końca obecnego sezonu. Od początku sezonu 2011-12 Włoch grywał głównie w rezerwach Arsenalu. W pierwszym zespole zagrał tylko raz. Było to w czasie meczu z Olyimpiakosem Pireus, kiedy Mannone zastąpił kontuzjowanego Fabiańskiego.
Odejście Włocha oczywiście przekreśla szanse na ewentualny transfer Polaka. Fabiański kilka tygodni temu głośno wyraził niezadowolenie ze swojej sytuacji. Jednak Wenger na pewno nie będzie chciał zimą pozbyć się dwóch golkiperów z pierwszej drużyny.
– Miałem rozmowę z bossem przed kilkoma dniami i to była dość intensywna dyskusja. Mam nadzieję, że Arsene Wenger mnie zrozumie i znajdziemy jakieś rozwiązanie – mówił w listopadzie „Fabian” na łamach „Faktu”.
Do Euro 2012 Fabiańskiemu pozostaje walka o miejsce w pierwszym składzie Arsenalu z Wojciechem Szczęsnym. Młodszy z Polaków w ostatnim meczu ligowym z Fulham Londyn popełnił kardynalny błąd i nie spisywał się zbyt pewnie. W efekcie Kanonierzy stracili trzy punkty. Czy w związku z tym Fabiański może liczyć na swoją szansę?