W pierwszym niedzielnym meczu Premier League Manchester City wygrał 3:2 po niesamowitej walce z Tottenhamem Hotspur. Po dobrze wykonanym zadaniu gracze The Citizens mogli czekać na wieści z Londynu.
A tam na Emirates Stadium Arsenal podejmował Manchester United. W samej końcówce pierwszej połowy goście wyszli na prowadzenie. Do bramki Wojciecha Szczęsnego trafił Antonio Valencia. Polak nie miał nic do powiedzenia.
W 71. minucie mieliśmy wyrównanie. Dobre uderzenie oddał Robin van Persie i najlepszy gracz Arsenalu strzelił gola. Wcześniej Holender zmarnował fantastyczną okazję. Po dziesięciu minutach to ponownie prowadził Manchester United. Tym razem bramkę zdobył Danny Welbeck. Znowu bez szans był Szczęsny.
Drużyny z Manchesteru ostatecznie były górą w niedzielnych hitach. The Citizens mają nadal trzy punkty przewagi nad Czerwonymi Diabłami.