Liverpool FC chciałby sprowadzić Jorginho, który miałby zastąpić Emre Cana – poinformował angielski dziennik „The Times”.
„The Reds” szukają nowego defensywnego pomocnika, ponieważ z końcem sezonu wygasa kontrakt Emre Cana, który jest już ponoć po słowie z działaczami Juventusu Turyn i latem prawdopodobnie trafi do „Starej Damy”.
Następcą Niemca w Liverpoolu ma być zatem Jorginho. Czołowy defensywny pomocnik Serie A miał znaleźć się na szczycie listy życzeń trenera Juergena Kloppa, ale Liverpoolowi nie będzie łatwo go pozyskać. Wcale nie jest bowiem oczywiste, że reprezentant Włoch będzie chciał zamienić zespół lidera Serie A na czołowy, ale jednak nie walczący, przynajmniej na razie, o mistrzostwo Anglii zespół Liverpoolu. Ponadto „The Reds” muszą liczyć się z konkurencją Manchesteru City i Manchesteru United, które także przyglądają się 26-latkowi.
Ewentualne odejście Jorginho prawdopodobnie nie zmieniłoby sytuacji Piotra Zielińskiego w Napoli, ponieważ naturalnym następcą Włocha brazylijskiego pochodzenia jest Amadou Diawara. Polak zaś jest graczem znacznie bardziej ofensywnie usposobionym.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.