Wciąż nieobsadzone jest stanowisko selekcjonera reprezentacji Anglii. Swoją gotowość do pracy z Synami Albionu zgłasza Rio Ferdinand.
Rio Ferdinand negatywnie ocenia pracę Roya Hodgsona z reprezentacją Anglii (foto: Łukasz Skwiot)
Anglicy na Euro zaprezentowali się bardzo słabo. Wprawdzie z grupy udało im się wyjść, ale już w pierwszym meczu fazy pucharowej ulegli Islandii (1:2). Z reprezentacją pożegnał się dotychczasowy selekcjoner, Roy Hodgson.
Aktualnie faworytem do objęcia stanowiska trenera Anglików jest Sam Allardyce. Wśród kandydatów wymienia się też Juergena Klinsmanna. To jednak nie wszyscy zainteresowani podjęciem pracy.
– Jeśli nie zna się pierwszej jedenastki swojej drużyny, a także najlepszego systemu gry – pojawia się problem (…) Gdy piłkarz nie prezentuje się na boisku zbyt dobrze, powinien mieć wsparcie w całym planie gry, zjednoczonym zespole – mówi Ferdinand, oceniając pracę Hodgsona. – To właśnie dlatego ja powinienem być menedżerem.
Czy Ferdinand jest więc gotowy do objęcia reprezentacji Anglii? – Zawsze – zapewnia były zawodnik Manchesteru United.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.