W meczu 31. kolejki angielskiej Premier League londyńska Chelsea tylko zremisowała 1:1 ze Stoke City. Szkoleniowiec „The Blues”, Carlo Ancelotti zapewnił jednak, że ten wynik jest sprawiedliwy.
Mimo, że na początku tego sezonu trener mistrzów Anglii zapewniał, że jego zespół jest w stanie ponownie sięgnąć po ten tytuł. Wiele jednak wskazuje na to, że deklaracje Ancelottiego były przedwczesne.
– Remis jest dobrym rezultatem, bo obie ekipy miały szanse zdobycie bramki. Próbowaliśmy wygrać, zrobiliśmy wszystko, co było w naszej mocy, niestety bezskutecznie – powiedział Włoch.
– To było ekscytujące spotkanie. Dość wcześnie popełniliśmy błąd, więc ciężko było odrobić stratę, lecz dobrze zareagowaliśmy na utratę bramki. Wyrównaliśmy i mieliśmy szanse na prowadzenie, lecz byliśmy nieskuteczni, np. Drogba kilka razy pudłował. Było dużo kontrataków, z czego jestem zadowolony – podsumował.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.