Alvaro Morata już podczas letniego okna transferowego zmieni barwy klubowe. Taki właśnie scenariusz kreśli serwis „Diario Gol”, z którego źródeł wynika, że napastnik Realu Madryt przejdzie po zakończeniu sezonu do londyńskiej Chelsea.
Alvaro Morata będzie w nowym sezonie bronił barw Chelsea? (fot. Cezary Musiał)
Reprezentant Hiszpanii wrócił do Madrytu w lecie ubiegłego roku po niezwykle udanej przygodzie z Juventusem. Jak się jednak okazało, Morata nie jest na Estadio Santiago Bernabeu zawodnikiem pierwszego wyboru u Zinedine’a Zidane’a i dlatego uznał, że najlepszym wyjściem będzie kontynuowanie kariery w innym klubie.
Pomocną dłoń do piłkarza zamierza wyciągnąć menedżer Chelsea Antonio Conte. Obaj panowie mieli okazję współpracować ze sobą w Turynie i dlatego szkoleniowiec dobrze wie, że sprowadzenie Moraty na Stamford Bridge będzie strzałem w dziesiątkę.
Hiszpańskie i angielskie media uważają, że Real Madryt oczekuje za swojego napastnika kwoty rzędu 34 milionów funtów, a rozmowy w sprawie transferu znajdują się na ostatniej prostej. Brytyjska bulwarówka „The Sun” donosi, że Morata jest już po słowie z londyńczykami w sprawie swoje kontraktu indywidualnego i wraz z partnerką poszukuje w stolicy Anglii odpowiedniego domu.
24-latek wystąpił w trwającym sezonie w 35 meczach na wszystkich frontach. W tym czasie udało mu się strzelić szesnaście goli i zapisać na swoim koncie cztery asysty.
Atakujący Barcelony może trafić do Premier League. Chce go klub Polaka
FC Barcelona ma możliwość wykupu Marcusa Rashforda z Manchesteru United za 30 milionów euro, ale raczej z niej nie skorzysta. Planów z 28-latkiem nie wiążą również Czerwone Diabły. Niewykluczone, że przeniesie się on do innego zespołu z Premier League.