W czwartek AC Milan rozgrywał mecz towarzyski z Pro Patria. Spotkanie zostało przerwane z powodu rasistowskich wybryków. Trener „Rossonerich” nie krył oburzenia z tego faktu.
Kibice rywali Milanu śpiewali rasistowskie przyśpiewki pod adresem Kevina-Prince’a Boatenga. Podopieczni Massimiliano Allegriego opuścili plac gry po tym jak 25-letni zawodnik kopnął piłkę w trybuny.
– Jesteśmy zaniepokojeni tym co się wydarzyło – wyznał Allegri. – Naszemu klubowi zależy na respektowaniu wszystkich graczy. Musimy zatrzymać takie niecywilizowane zachowania.