Massimiliano Allegri na pewno nie zostanie nowym trenerem Barcelony. Możliwość zatrudnienia włoskiego szkoleniowca na Camp Nou wykluczył Robert Fernandez, dyrektor sportowy katalońskiego klubu.
Massimiliano Allegri nie zostanie nowym trenerem Barcelony (fot. Grzegorz Wajda)
Od momentu ogłoszenia decyzji Luisa Enrique o odejściu z Barcelony po zakończeniu sezonu, w mediach rozgorzała dyskusja na temat tego, kto mógłby zostać jego następcą. Jednym z kandydatów, który bardzo często pojawiał się na giełdzie nazwisk był właśnie Allegri.
Jak się jednak okazało, na Camp Nou nie rozważali i nie rozważają kandydatury obecnego trenera Juventusu. – To nieprawdziwe informacje – powiedział wspomniany Fernandez, podczas rozmowy z „Cadena SER”.
Przypomnijmy, że Massimiliano Allegri jest także od dłuższego czasu łączony z objęciem posady menedżera Arsenalu. Jego szanse na przejście londyńskiego klubu także są niewielkie, ponieważ wszystko wskazuje na to, że Arsene Wenger przedłuży swoją umowę z Kanonierami o dwa kolejne lata.
Jeśli zaś chodzi o Barcelonę, to tu głównym faworytem do zastąpienia Luisa Enrique jest jego obecny asystent Juan Carlos Unzue.
Atakujący Barcelony może trafić do Premier League. Chce go klub Polaka
FC Barcelona ma możliwość wykupu Marcusa Rashforda z Manchesteru United za 30 milionów euro, ale raczej z niej nie skorzysta. Planów z 28-latkiem nie wiążą również Czerwone Diabły. Niewykluczone, że przeniesie się on do innego zespołu z Premier League.