Alex Haditaghi mówi, co powinna wprowadzić Ekstraklasa! „Nie tak powinna działać topowa liga”
Ciekawa wypowiedź prezesa Pogoni Szczecin! Jego zdaniem, Ekstraklasa powinna w najbliższym czasie wprowadzić dużą innowacje odnośnie do systemu VAR.
Przedstawiciel zarządu Portowców na portalu X stwierdził, że polskiej elicie jest potrzebne centrum do obsługi VAR. Obecnie polscy arbitrzy muszą przy okazji kolejny meczów jeździć z miasta do miasta, ponieważ nie mają jednej siedziby.
Według Haditaghiego powinno to ulec jak najszybszej zmianie. Podaje on, dlaczego byłoby to korzystne dla wszystkich zainteresowanych stron.
– Jeśli coś jest zepsute, prawdziwy lider tego nie ignoruje, tylko to naprawia. Polska piłka nożna i Ekstraklasa to moim zdaniem jedna z najbardziej konkurencyjnych i ekscytujących lig na świecie. Ale naszym największym wyzwaniem jest obecnie sposób obsługi VAR – napisał.
Sędziowie VAR podróżują obecnie z miasta do miasta, czasami obsługując kilka meczów w tygodniu. Pracują z ograniczonymi kątami widzenia kamery, ograniczoną liczbą monitorów i tylko jedną osobą podejmującą decyzje. Nie tak powinna działać topowa liga.
PZPN i Ekstraklasa muszą pilnie utworzyć w Polsce dedykowane Centrum VAR, albo w Warszawie, albo w Krakowie, z bezpośrednim przekazem ze stadionów, dostępem do każdego kąta kamery, najnowocześniejszymi monitorami i zespołem dwóch lub trzech sędziów pracujących razem w dni meczowe. W ten sposób zyskamy większą spójność, dokładność i znacznie mniej kontrowersji – stwierdził.
If something is broken, a real leader doesn’t ignore it — they fix it.
Polish football and the Ekstraklasa are, in my opinion, among the most competitive and exciting leagues in the world. But our biggest challenge right now is how VAR is handled.
Konstantinos Sotiriou doznał groźnie wyglądającej kontuzji podczas spotkania między Radomiakiem a Koroną Kielce. O szczegółach na pomeczowej konferencji prasowej opowiedział trener Jacek Zieliński.
Marek Papszun prowadził Legię Warszawa w trzech meczach, ale żadnego Wojskowi nie potrafili wygrać. Doświadczony szkoleniowiec zastanawia się nad tym stanem rzeczy.
Legia Warszawa nie wygrała już 12 meczu z rzędu, czym pobiła negatywny rekord z 1966 r. Po remisie z GKS Katowice, kibice Wojskowych znów dali pokazać swojemu niezadowoleniu, co nie spodobało się niektórym graczom stołecznego klubu.
13-ego w piątek, ani GKS, ani Legia nie potrafiły w Katowicach przechylić szali na swoją stronę. Bliżsi tego byli jednak gospodarze i to oni mogą bardziej pluć sobie w brodę.