Na łamach dziennika „The Sun” na temat słabej postawy Manchesteru City w Lidze Mistrzów głos zabrał były słynny napastnik reprezentacji Anglii Alan Shearer. Wiele rzeczy w grze mistrzów Anglii jemu się nie podoba, ale od razu zaznacza, że nie można kwestionować dotychczasowych dokonań menedżera Roberto Manciniego.
Dodaje, że Włoch odzyskał po 44 latach mistrzostwo Anglii dla Manchesteru City. Tyle że rozgrywki krajowe i międzynarodowe to zupełnie coś innego i wspomina jak kilkanaście lat temu jako zawodnik Blackburn Rovers nie wyszedł z grupy Ligi Mistrzów, a miał za rywali nie Real Madryt, Borussię Dortmund i Ajax Amsterdam, lecz Spartak Moskwa, Legię Warszawa i Rosenborg Trondheim. Ponadto Shearer dodał, że nawet zespół Manchesteru United nie od razu był tak samo dobry w Champions League jak w krajowych rozgrywkach.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.