Zazwyczaj przy okazji spotkań Ajaksu Amsterdam z niecierpliwością czekamy na koleje gole i asysty Arkadiusza Milika, jednak nie tym razem. Reprezentant Polski dopiero co wrócił do treningów po kontuzji jakiej nabawił się w trakcie meczu z Irlandią i jest jeszcze zbyt wcześnie, by mógł pojawić się na boisku.
I bez niego, Ajax zdołał dopisać na swoje konto trzy punkty i umocnił się na drugim miejscu w tabeli Eredivisie. Drużyna prowadzona przez De Boera pokonała w delegacji Heraclesa (2:0), a gole na wagę wygranej strzelali Kolbeinn Sigthorsson i Lucas Andersen.
Ajax ma obecnie 66 punktów na swoim koncie i o dziewięć wyprzedza trzeci Feyenoord. Do prowadzącego PSV, piłkarze z Amsterdamu tracą jednak dziesięć „oczek”.