Abdelhak Nouri nie jest już piłkarzem Ajaxu Amsterdam. Holenderski klub zdecydował się na rozwiązanie kontraktu z graczem, który kilka ostatnich lat spędził w szpitalu z powodu poważnego uszkodzenie mózgu.
Nouri nie jest już związany kontraktem z Ajaxem Amsterdam (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że w 2017 roku podczas sparingowego meczu z Werderem Brema Nouri upadł niespodziewania na murawę, a chociaż początkowo nic nie wskazywało na to, że oto właśnie rozgrywa się wielki ludzki dramat, to kilka chwil później wszyscy zdawali już sobie sprawę z tego, że wydarzyło się coś bardzo złego.
Nouri był reanimowany przez lekarzy, a następnie przetransportowano go specjalnym ratowniczym helikopterem do szpitala. Tam stwierdzono u niego poważne uszkodzenia mózgu spowodowane niewydolnością układu krążenia.
Holender przebywał w szpitalu przez ponad dwa lata, jednak ostatnio nastąpił przełom. Nouri się w końcu przebudził i mógł zostać wypisany do domu. Piłkarz cały czas nie może się samodzielnie poruszać, a z otoczeniem porozumiewa się jedynie dzięki ruchom brwi.
Jak się jednak okazało, Ajax Amsterdam krótko po tym zdecydował się na rozwiązanie z nim umowy. Lokalne media nie mają jednak wątpliwości, że na tym sprawa się nie skończy, ponieważ rodzina 22-latka będzie się domagać od klubu odszkodowania.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.