Były reprezentant Brazylii, napastnik Interu Mediolan Adriano po prawie dwóch latach przerwy znów gra w piłkę. Wszedł on na zmianę w 85. minucie meczu swojego klubu Atletico Paranaense Kurytyba z boliwijskim The Strongest w Pucharze Libertadores.
Adriano, mimo że ledwo zdążył kopnąć piłkę, uznał swój comeback w wieku 31 lat za wielki sukces. – Każdego dnia walczyłem o powrót na boisko. Jestem więcej niż szczęśliwy z tego powodu – powiedział.
Zwany „Il Imperatore”, czyli Cesarzem Adriano szczyt kariery miał podczas Copa America w Peru w 2004 roku oraz Pucharu Konfederacji w kolejnym roku w Niemczech. W obu tych imprezach był najlepszym snajperem Selecao.
Niestety w kolejnych latach kariera niestroniącego od alkoholu i walczącego z nadwagą Adriano była na krzywej opadającej. Od marca 2012 roku, kiedy przeszedł do Corinthians, a potem do Flamengo, aż do wspomnianego meczu Atletico z The Strongest nie udało mu się powąchać walki na boisku.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.