Były reprezentant Brazylii, napastnik Interu Mediolan Adriano po prawie dwóch latach przerwy znów gra w piłkę. Wszedł on na zmianę w 85. minucie meczu swojego klubu Atletico Paranaense Kurytyba z boliwijskim The Strongest w Pucharze Libertadores.
Adriano, mimo że ledwo zdążył kopnąć piłkę, uznał swój comeback w wieku 31 lat za wielki sukces. – Każdego dnia walczyłem o powrót na boisko. Jestem więcej niż szczęśliwy z tego powodu – powiedział.
Zwany „Il Imperatore”, czyli Cesarzem Adriano szczyt kariery miał podczas Copa America w Peru w 2004 roku oraz Pucharu Konfederacji w kolejnym roku w Niemczech. W obu tych imprezach był najlepszym snajperem Selecao.
Niestety w kolejnych latach kariera niestroniącego od alkoholu i walczącego z nadwagą Adriano była na krzywej opadającej. Od marca 2012 roku, kiedy przeszedł do Corinthians, a potem do Flamengo, aż do wspomnianego meczu Atletico z The Strongest nie udało mu się powąchać walki na boisku.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.