Na kolejnym zakręcie znalazła się kariera Adriano. Brazylijczyk ponownie został bez klubu, gdyż rozstał się z Flamengo.
Powód jest oczywiście powszechnie znany. Doświadczony napastnik, który we Flamengo miał powrócić do formy sprzed lat, prowadził niesportowy tryb życia. Ponadto Adriano opuszczał treningi. W konsekwencji jego kontrakt został rozwiązany.
– Nasza cierpliwość została wyczerpana. Jego powrót do gry w tym roku był praktycznie niemożliwy – powiedział Zinho, dyrektor wykonawczy klubu.
Brazylijczyk, który od jakiegoś czasu walczy z używkami i nadwagą, dzisiaj ma niewiele wspólnego z zawodowym piłkarzem. Jednak sam zainteresowany podkreśla, że w 2013 roku wróci do gry. Tylko kto jeszcze w niego uwierzy?
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.
Król strzelców antybohaterem wielkiego finału [KOMENTARZ PO FINALE PNA]
Futbol napisał kolejną nieprawdopodobną historię. Okazało się, że można zostać królem strzelców mistrzostw i jednocześnie największym ich przegranym. Gdyby w ostatniej akcji meczu Brahim Diaz wykorzystał karnego, Maroko zdobyłoby Puchar Narodów Afryki, na który czekało od pół wieku. Ale nie wykorzystał…