– Po cichu liczyliśmy dziś na trzy punkty. Mecz pokazał, że czeka nas jeszcze bardzo dużo pracy. Stworzyliśmy sobie na samym początku kilka sytuacji. Ciekaw jestem jak by się to spotkanie potoczyło gdyby udało nam się je wykorzystać. Nie ma co gdybać – stwierdził po wysokiej porażce z Lechem Poznań (0:5) Marcin Adamski z ŁKS-u.
– Lech dziś obnażył wszystkie nasze słabości. Był bardzo skuteczny, praktycznie każda okazja bramkowa poznańskiego zespołu kończyła się golem. Nie możemy dopuszczać do takich sytuacji. W drugiej połowie chcieliśmy za wszelką cenę grać tak jakby było 0:0. Jednak i to nam się nie udało – powiedział Adamski.
Środkowy obrońca Piasta Gliwice wzbudza coraz większe zainteresowanie kilku europejskich klubów przed letnim oknem transferowym. To też reprezentant Polski U-21.
Ogromne emocje w zaległym hicie PKO BP Ekstraklasa. Jagiellonia Białystok pokonała Raków Częstochowa i wykonała gigantyczny krok w stronę eliminacji Ligi Mistrzów.
Lech Poznań może już oficjalnie cieszyć się z zapewnienia sobie udziału w eliminacjach Ligi Mistrzów UEFA. Wszystko dzięki remisowi Górnika Zabrze z Arką Gdynia.