Adam Nawałka nie znajduje się w kręgach zainteresowań Polskiego Związku Piłki Nożnej. Według PAP, nie zapowiada się, aby i tym razem Cezary Kulesza przywrócił byłego selekcjonera do funkcji opiekuna biało-czerwonych.
Trwa poszukiwanie nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Giełda potencjalnych kandydatów aż kipi od nazwisk. W kuluarach coraz więcej mówi się o tym, że prezes PZPN tym razem zdecyduje się na opcję zagraniczną. Mimo to pojawiają się też polscy kandydaci. Najwięcej mówi się w kontekście Jana Urbana, Marka Papszuna czy Adama Nawałki, który w latach 2013-2018 był selekcjonerem narodowej kadry.
Zgodnie z informacją PAP, nie ma tematu ponownego angażu Adama Nawałki. Były selekcjoner nie znajduje się w kręgu zainteresowań PZPN. – Adam Nawałka nie jest rozpatrywany w roli kandydata. Na jego niekorzyść działa m.in. fakt, że od wiosny 2019 nie prowadził żadnej drużyny – można przeczytać na stronie Polskiej Agencji Prasowej.
Warto przypomnieć, że w styczniu Nawałka był bardzo blisko ponownego objęcia sterów w reprezentacji Polski. Wszystko miało być już dogadane i 65-latek przygotowywał się do pracy, jednak ostatecznie Cezary Kulesza zdecydował się na Czesława Michniewicza.
Nawałka prowadził reprezentację Polski w latach 2013-2018. Awansował z kadrą na Euro 2016 i otarł się o półfinał turnieju. Zdecydowanie mniej udane były mistrzostwa świata w 2018 roku. Polska nie wyszła z grupy i po mundialu współpraca z Nawałką została zakończona.