AC Milan jest zdeterminowany do znalezienia kupca na Robinho. Jak donosi „Tuttosport” pieniądze pozyskane ze sprzedaży Brazylijczyka klub zamierza wydać na 2-3 letnie wzmocnienia swojej kadry.
Robinho miał odejść z San Siro już podczas styczniowego okna transferowego, jednak Milan nie zdołał porozumieć się wtedy z Santosem i Sao Paulo. Kwestia odejścia Brazylijczyka ponownie wróciła na tapetę, tym bardziej, że nie wnosi on zbyt wiele do drużyny, a jest jednym z najlepiej zarabiających zawodników w Mediolanie.
Media spekulują, że Robinho mógłby trafić do ligi rosyjskiej lub francuskiej. Wśród potencjalnych kupców wymienia się takie firmy jak Anży Machaczkała, AS Monaco i Paris Saint-Germain.
Pozyskane pieniądze Milan chciałby wydać m.in. na napastnika Manchesteru City, Carlosa Teveza, o którego starał się już podczas poprzednich okien transferowych.