Antonio Conte nigdzie się co prawda – przynajmniej na razie – nie wybiera, ale jak wynika z doniesień angielskich mediów, na Stamford Bridge mają już swojego faworyta do jego nastąpienia. Kolejnym menedżerem Chelsea ma zostać Diego Simeone.
O możliwym rozbracie Conte z ekipą „The Blues” spekuluje się od kilku dobrych miesięcy. Włoch wywalczył w ubiegłym sezonie mistrzostwo Premier League, jednak coraz mniej podoba mu się sytuacja, w której nie ma zbyt dużego wpływu na ruchy kadrowe. Roman Abramowicz ufa w tej kwestii swoim najbliższym doradcom i nie wsłuchuje się w prośby trenera.
„The Sun” podaje, że miarka może się w końcu przebrać, a kiedy sytuacja stanie w końcu na ostrzu noża, Conte może opuścić Chelsea. Wtedy wzrok Abramowicza skieruje się na Simeone, który od lat wykonuje znakomitą pracę w Atletico Madryt.
47-letni Argentyńczyk objął stery „Los Rojiblanscos” w 2011 roku. Od tego czasu poprowadził swoją drużynę do mistrzostwa Hiszpanii, Pucharu Króla czy dwóch finałów Champions League (obu przegranych po bojach z Realem).
Chelsea plasuje się obecnie na trzecim miejscu w ligowej tabeli ze stratą aż szesnastu punktów do liderującego Manchesteru City. Obrona tytułu przez londyńczyków wydaje się więc mało prawdopodobna.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.