Przejdź do treści
90 minut z Karolem Świderskim

Ligi w Europie Inne ligi

90 minut z Karolem Świderskim

Zimą opuścił Jagiellonię i zdecydował się na transfer do PAOK Saloniki. Dziś może pochwalić się dobrymi statystykami w Grecji, mimo niewielkiej liczby rozegranych minut ma już na koncie sześć goli w nowym klubie. W dodatku wywalczył pierwsze poważne trofea w karierze.

PAWEŁ GOŁASZEWSKI


Nie ukrywam, naprawdę cieszę się, że w końcu coś zdobyłem – odpowiada Świderski (na zdjęciu). – Kilka razy było blisko, ale teraz udało się dopiąć wszystko do końca. Od razu przyszedł dublet, bo z PAOK wygrałem nie tylko ligę, ale także wywalczyłem Puchar Grecji. Dodatkowo będzie możliwość sprawdzenia się w Lidze Mistrzów. Po to gra się w piłkę, aby zdobywać trofea. Cieszę się, że w kilka miesięcy udało mi się zapisać w historii klubu. Medal zabrałem już do Polski i obecnie jest u narzeczonej. Cała rodzina już widziała, sesje fotograficzne musiałem odbyć. Zresztą, mam taką małą tradycję, że zawsze kiedy wrócę do domu z jakąś nagrodą, to pokazuję ją wszystkim i robimy sobie wspólne zdjęcia na pamiątkę.

Autografy też rozdajesz?
No pewnie. Sąsiedzi często o nie proszą, niektórzy chcą jakieś gadżety do szkół. 

Można się poczuć jak pan piłkarz?
Do pana piłkarza droga jeszcze daleka. Cieszę się z tego, co mam. Jestem jeszcze młodym zawodnikiem, a już wskoczyłem na niezły poziom. 

W dodatku strzelasz gole średnio co 92 minuty.
Jeszcze kilka miesięcy temu średnia była lepsza, bo trafiałem do siatki co niecałą godzinę. Z kolegami z drużyny nawet się z tego śmialiśmy, bo nasz podstawowy napastnik przez 80 minut biegał, walczył, ale bramki nie zdobył. Rywale byli jednak już na tyle zmęczeni, że kiedy wchodziłem na końcówkę meczu i miałem jedną okazję, to od razu zamieniałem ją na gola. Na pewno cieszy, że są sytuacje, a licznik goli cały czas się rozkręca.

Łatwiej się zdobywa bramki w Grecji?
Poziom piłkarski w Grecji jest wyższy i nie ma co tego ukrywać. Mamy fantastycznych zawodników. Nie mówię, że w Jadze było inaczej, ale w PAOK jakość piłkarzy jest naprawdę wysoka. Praktycznie przez cały sezon gramy atakiem pozycyjnym i w każdym spotkaniu stwarzamy wiele sytuacji do strzelenia gola. Nie ma długich piłek, trener nakazuje nam utrzymywać się przy piłce. Dla napastnika jest to lepsze rozwiązanie. Nie musisz ciągle przepychać się z dwoma czy trzema defensorami, gonić za każdą piłką. 

Jak wygląda klubowa baza?
Trenujemy 30 kilometrów za miastem. Ośrodek jest trochę wyżej położony niż Saloniki. W wakacje temperatura różni się o cztery stopnie Celsjusza. Latem trudno wytrzymać w ciągu dnia na słońcu, więc każdy stopień temperatury w dół jest na wagę złota. Mamy do dyspozycji dwa boiska. Czasami na jedno z nich wchodzi zespół U-19 lub drużyna kobiet, ale generalnie są przeznaczone tylko dla pierwszego zespołu. Drużyny młodzieżowe mają do dyspozycji kilka innych boisk treningowych, a wszystkie murawy są naturalne. Na każdym treningu pierwszej drużyny jest pięciu fizjoterapeutów, dwóch lekarzy, kompletny sprzęt do fizjoterapii – baseny z zimną i ciepłą wodą, rowerki w wodzie, sauna i jacuzzi. Po prostu niczego nie brakuje, wszystko jest dopięte na ostatni guzik. 

Skoro trenujecie poza miastem to oznacza, że uciekacie trochę przed kibicami?
W Salonikach nie da się przed nimi uciec, są wszędzie i jest ich mnóstwo. W ośrodku treningowym mamy ciszę i spokój, a kibiców w zasadzie brak. 

Jak wygląda podejście fanów do piłkarzy?
Odkąd jestem w PAOK, nie przegraliśmy meczu w lidze, więc nie wiem jak będą reagować po ewentualnych porażkach. Zdarzyła się jedna wpadka w pucharze, ale to wszystko. Myślę, że fani nie mają się do czego przyczepić, więc na razie noszą nas na rękach. Zobaczymy jak będzie, kiedy przytrafi nam się gorsza seria. Na razie wszyscy się cieszą, że PAOK jest liczącym się zespołem w Grecji. Było kilka lat kryzysu, ale przyszedł nowy właściciel i wszystko posprzątał.

Zostałeś sprowadzony do klubu jako następca Aleksandara Prijovicia?
To chyba za duże słowo. Prijo strzelał mnóstwo goli, a ja chyba jestem inwestycją bardziej przyszłościową. Jestem młodym zawodnikiem, dobrze się wprowadziłem do drużyny, ale w klubie wszyscy do tego podchodzą spokojnie. Nie czuję presji, że muszę strzelać dwa-trzy gole w każdym meczu.

Jakim narodem są Grecy?
Mają totalny luz. Weźmy choćby sprawy piłkarskie… Mamy zaplanowany trening na 11, a zaczyna się 10 minut później. O 11 to chłopaki dopiero schodzą z siłowni, zakładają buty i wychodzą na boisko. W Polsce wyglądało to zupełnie inaczej. Spóźniłeś się na trening – od razu była kara. W Grecji nikt nie robi z tego problemu.

Pokazy pirotechniczne są na każdym meczu?
Prawie na każdym, 9 na 10 spotkań ma oprawę pirotechniczną. Race, fajerwerki, serpentyny – wszystko robi spore wrażenie. Pamiętam, jak siedziałem na ławce w trakcie spotkania, które decydowało o mistrzostwie Grecji, atmosfera była nieziemska. Wszystko zaczęło się już przed meczem. Kiedy podjechaliśmy pod stadion, wokół był tłum ludzi, pewnie ze 30 tysięcy albo i więcej. Kiedy wjechaliśmy już na obiekt i wyszliśmy na murawę, to również był komplet, dlatego pod wejściami zostało drugie tyle osób. Saloniki czekały na tytuł mistrzowski aż 34 lata, więc głód sukcesu był olbrzymi. Fetę i atmosferę zapamiętam na pewno do końca życia.

Najważniejsze mecze były te derbowe z Arisem?
Jedne z ważniejszych, ale rywalizacja z AEK też jest bardzo istotna dla kibiców. Przed finałem Pucharu Grecji właśnie z tym klubem, przyszła do nas grupka starszych fanów, którzy są dłużej z PAOK, niż ja na świecie. Najpierw podziękowali za mistrzostwo, ale później poprosili o więcej, czyli o podwójną koronę, której jeszcze nigdy w historii nie udało się wywalczyć.

Trudno było ci się odnaleźć w Grecji?
Obawiałem się początków, tymczasem zostałem bardzo miło przywitany. Koledzy ustawili tunel, sprzedali po kopniaku na szczęście i tyle. Do tego wszystkiego w klubie jest trener Mirosław Sznaucner, który jeszcze kilka lat temu grał w piłkę z kapitanem naszej drużyny – Vieirinhą. Teraz pracuje przy drużynie U-19, która grała w Młodzieżowej Lidze Mistrzów i odpadła z Tottenhamem. Mistrzostwo kraju zdobyli w cuglach. Przez pierwsze dwa czy trzy tygodnie był ze mną na każdym treningu, więc było mi trochę łatwiej. Trener Sznaucner ma u kibiców PAOK duży szacunek. Nawet jak siadaliśmy wspólnie w restauracji czy kawiarni, to ludzie podchodzili, prosili go o zdjęcia. Na pewno nie jest anonimowy w Salonikach.

Jak idzie nauka języka greckiego?
Nie uczę się w ogóle. Szkolę tylko angielski. Wynika to z tego, że w zespole mamy mało Greków. Poprzedni trener był Rumunem, a obecny jest Portugalczykiem, więc wszystko jest prowadzone po angielsku. Chyba zacznę się niedługo uczyć portugalskiego, bo w szatni chyba jest najczęściej używanym językiem. Mamy wielu zawodników z Portugalii, Brazylii czy Hiszpanii, którzy mówią bardzo podobnie. 



WYWIAD UKAZAŁ SIĘ W OSTATNIM (29/2019) NUMERZE TYGODNIKA „PIŁKA NOŻNA”


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 36/2026

Nr 36/2026

Ligi w Europie Inne ligi

PSG wreszcie się przełamało! Ferran Torres znów bohaterem

PSG wreszcie się przełamało! Mistrzowie Francji i Europy pokonali na wyjeździe Brest 1:0, a po raz kolejny bohaterem paryżan został Ferran Torres.

Joie sur le 3eme but de Ferran Torres (Paris Saint Germain) - Ousmane Dembele (Paris Saint Germain) - Nuno Mendes (Paris Saint Germain) - Photo : Michael Baucher/Michael Baucher / Psnewz/ SIPA /00331201_0170/Credit:PSNEWZ/SIPA/2609101652
2026.09.09 Paryz
pilka nozna liga Mistrzow
Paris Saint-Germain - SK Slovan Bratyslawa
PSG
Foto PSNEWZ/SIPA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Amerykański dziennikarz mówi o Lewandowskim. ,,Sprawia, że zawodnicy wokół niego są lepsi”

Amerykański dziennikarz docenia rolę Polaka w Chicago Fire. Lewandowski jest nie tylko liderem na boisku, ale wpływa na całą otoczkę wokół klubu.

Chicago Fire FC Robert Lewandowski #9 waves to fans prior to the match between Inter Miami and Chicago at Nu Stadium in Miami, Florida on July 22, 2026. (Photo by JC Ruiz/Sipa USA)
2026.07.22 Miami
pilka nozna liga MLS
debiut Roberta Lewandowskiego
Inter Miami CF - Chicago
Foto JC Ruiz/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Wicemistrz świata zmienia klub. Wiemy, gdzie zagra

Marcelo Brozović zagra w lidze katarskiej. Przenosi się tam na zasadzie wolnego transferu. 33-latek to wicemistrz świata z 2018 roku.

Wicemistrz świata zmienia klub. Wiemy, gdzie zagra
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Gol Jakub Kiwiora! Ważne trafienie Polaka w lidze [WIDEO]

Jakub Kiwior trafił do siatki w meczu przeciwko Casa Pia. Defensor trafił do siatki w 60. minucie spotkania, dając prowadzenie swojej drużynie.

Gol Jakub Kiwiora! Ważne trafienie Polaka w lidze [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!

Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.

Oskar Pietuszewski seen during Liga Portugal game between Casa Pia AC and FC Porto Maciej Rogowski/ Ball Raw Images Rio Maior Estadio Municipal Rio Maior Portugal Copyright: xMaciejxRogowskix maciejrogowski_casapia_fcporto_2526-1158
2026.02.02 Rio Maior
pilka nozna , liga portugalska
Casa Pia AC - FC Porto
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej