8 goli w meczu Barcelony! Duma Katalonii pokonuje Real Betis
Co za mecz! Barcelona pokonała Real Betis, a wynik bardziej przypomina rezultat z meczu hokeja aniżeli piłki nożnej.
W dużej mierze to zasługa Ferrana Torresa, który popisał się hat-trickiem. Do trzech goli Hiszpana po stronie Blaugrany na listę strzelców wpisali się Roony Bardghji, a także Lamine Yamal.
Po niespełna godzinie gry panujący mistrzowie hiszpańskiej La Liga prowadzili nawet aż 5:1, ale Real nie zamierzał się poddać. Gol Antony’ego na samym początku konfrontacji nie był ich ostatnim trafieniem.
Swoje bramki zdołali dorzucić Diego Llorenta, a także Cucho Hernandez. Finalnie przyjezdni triumfowali 5:3 i umocnili się na pozycji lidera.
Podopieczni trenera Hansiego Flicka mają cztery punkty przewagi nad drugim Realem Madryt. Królewscy rozegrali jednak jedno spotkanie mniej od swoich odwiecznych oponentów. Jutro zmierzą się z Celtą Vigo przed własną publiczności.a
To z całą pewnością będzie koniec pewnej ery. Ze stolicą Hiszpanii pożegna się lider i żywa ikona klubu. Sprawdź, o kogo chodzi i gdzie się przeniesie.
Real znów tańczy w rytmie samby, czyli jak Alvaro Arbeloa odzyskał Viniciusa?
Niedzielny spektakl na Santiago Bernabeu, w jednym z najsłynniejszych piłkarskich teatrów świata, pt. „Derby Madrytu” zebrał same pochlebne recenzje krytyków. Kunszt uznanych i utalentowanych aktorów, znakomicie odnajdujących się w swoich rolach, został doceniony przez szeroką publiczność. W roli głównej wystąpił jednak ktoś, bez kogo ostatnie produkcje słynnego madryckiego studia filmowego nie byłyby aż tak udane.
Lewadowski grzał ławę
I co z tego? Coś jeszcze musi udawadniać?