Manchester City już rozgląda się za zawodnikami, którzy mogliby wzmocnić zespół w trakcie letniego okna transferowego. Jednym z głównym celów transferowych angielskiego zespołu jest Fernandinho.
Szachtar Donieck nie chce pozbywać się swojego czołowego zawodnika. Angielskie kluby od dłuższego czasu obserwują Fernandinho, ale sprowadzenie tego zawodnika nie jest prostą sprawą.
Jak na razie władze ukraińskiego klubu podkreślają, że usiądą do rozmów dopiero wtedy, jak ktoś zaoferuje pieniądze w wysokości klauzuli odstępnego. – Jeżeli Manchester City chce go kupić, to musi zaoferować 50 mln euro. Jeśli nasi piłkarze chcą przejść do większych klubów, to im pomagamy. Jednak myślę, że obecnie Manchester City nie jest na naszym poziomie – powiedział Mircea Lucescu, trener Szachtara.