Tomasz Grabowski z Kluczborka postanowił w wieku 35 lat zakończyć karierę sędziowską. Grabowski w tym sezonie prowadził jedenaście meczów pierwszej ligi i jeden Pucharu Polski.
„W ciągu 18 lat prowadziłem mecze piłkarskie na wszystkich szczeblach krajowych rozgrywek, począwszy od B klasy a na Ekstraklasie skończywszy. To była moja prawdziwa pasja. Istotny element stylu życia. Wymagał aktywności, dbałości o kondycję, umiejętnego łączenia pracy zawodowej z obowiązkami sędziego piłkarskiego. Choć trudno przechodzi się „w stan spoczynku” mój krok jest w pełni przemyślany. Przede mną nowe wyzwania w działalności publicznej i zawodowej. Postanowiłem się na nich skoncentrować. Dlatego właśnie teraz – w pełni formy, w momencie, gdy jako sędzia czuję się całkowicie spełniony, odgwizduję koniec spotkania i schodzę do szatni” – napis w oświadczeniu Tomasz Garbowski.
Za wcześnie na świętowanie. Śląsk nie dał rady wygrać z ŁKS
Wygrana z ŁKS Łódź, mogła zapewnić Śląskowi Wrocław awans do PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie jednak po godzinie gry przegrywali 0:2 i później zmuszeni byli gonić wynik.