Urlop napastnik Śląska Wrocław – Johan Voskamp – spędza oczywiście w Holandii. – W Holandii nie ma tradycji kolacji wigilijnej – powiedział snajper lidera Ekstraklasy.
– 24 grudnia jest normalnym dniem. Co najwyżej spotykamy się wtedy z przyjaciółmi. Święta rozpoczynają się dopiero 25 grudnia od wspólnego śniadania, po którym wybieramy się całą rodziną do kościoła. Następnie jest uroczysty obiad. Nie mamy jednak żadnych wyjątkowych potraw, które przygotowujemy tylko na Boże Narodzenie. Po prostu jemy dobrze, a na obiad najczęściej przygotowujemy pieczonego indyka – wyznał Voskamp.
To nie jedyna różnica, jeśli chodzi o święta w Holandii oraz Polsce. – Zdecydowanie częściej dajemy sobie prezenty na Mikołaja, niż na Gwiazdkę. Jeśli jednak chcemy kogoś obdarować na Boże Narodzenie, to wkładamy prezenty pod choinkę tydzień albo nawet dwa przed Świętami. Rozpakowujemy je dopiero 25 grudnia. Moja narzeczona jest jednak bardzo niecierpliwa i najczęściej dobiera się do nich znacznie wcześniej – zaznaczył napastnik Śląska.