W pierwszym niedzielnym spotkaniu 23. kolejki 1. ligi Termalica Bruk-Bet Nieciecza pokonała 1:0 Ruch Radzionków. Zwycięstwo beniaminkowi zapewniło trafienie Łukasza Cichosa w 71. minucie meczu.
Bramka padła po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Dariusza Pawlusińskiego. Do piłki wrzuconej przez byłego piłkarza Cracovii najwyżej wyskoczył Jan Cios, który skierował piłkę w kierunku długiego słupka, a tę do bramki wbił Cichos.
Wyjazdowe zwycięstwo odniosła natomiast Sandecja Nowy Sącz, która pokonała w Ząbkach 2:1 ligowego outsidera – Dolcan. W 33. minucie goście wyszli na prowadzenie po golu Vladimira Kukola, który skutecznie wykorzystał podanie od Petara Borovicanina pokonując Rafała Misztala strzałem w długi róg. Drugą z bramek w 61. minucie, po błędzie Piotra Dziewickiego, dołożył Pavel Eismann, a gospodarze odpowiedzieli jedynie trafieniem Pawła Buśkiewicza z 87. minuty.
Skromne zwycięstwo odnieśli piłkarze GKS-u Katowice, którzy pokonali przed własną publicznością drużynę MKS-u Kluczbork. Gola na wagę trzech punktów zdobył Janusz Dziedzic.
***
Termalica Bruk-Bet Nieciecza – Ruch Radzionków 1:0 (1:0)
Skrzydłowy odchodzi ze Śląska. Wypożyczenie dobiega końca
Beniaminek Ekstraklasy w następnym sezonie poinformował o odejściu z klubu Antoniego Klimka. 23-latek we Wrocławiu spędził kilka miesięcy na wypożyczeniu z Puszczy Niepołomice.
Oficjalnie: Wieczysta otrzymała licencję na Ekstraklasę! Odwołanie przyniosło skutek
Klub z Krakowa będzie mógł w kolejnym sezonie występować w PKO BP Ekstraklasie. Najpierw jednak czeka ich ciężka batalia w barażach, która rozpocznie się już w najbliższy czwartek.
Piotr Stokowiec odchodzi z Pogoni Grodzisk Mazowiecki! Klub wydał komunikat
Pogoń Grodzisk Mazowiecki była jedną z największych niespodzianek Betclic 1. Ligi. Po zakończeniu sezonu klub poinformował jednak o rozstaniu z trenerem.
Wisła świętuje awans. Pierwsze decyzje w Krakowie już podjęte
Komplet 33 tysięcy widzów na stadionie przy Reymonta fetował powrót Białej Gwizdy do Ekstraklasy, a następnie ruszył świętować dalej na Rynku Głównym. Kibice się cieszą, ale już debatują jaką Wisła będą oglądać w przyszłym sezonie.