Piłkarz Legii Warszawa, Michał Żyro przed spotkaniem z Rapidem Bukareszt w Lidze Europy przewiduje, że Rumuni zaatakują legionistów od pierwszej minuty. Mecz w czwartek o godzinie 19:00.
– Nie wykluczam, że Rapid zaatakuje nas od pierwszej minuty, ale nie sądzę, aby Rumuni wytrzymali tak wysokie tempo przez 90 minut. Na pewno jednak zagrają bardziej agresywnie niż dwa tygodnie temu. Podobnie w niedzielę zagrał Lech i w drugiej połowie poznaniakom zabrakło sił, a my mieliśmy okazje na kontry. W czwartek musimy jak najdłużej utrzymywać się przy piłce, aby odebrać ekipie z Bukaresztu możliwość kreowania akcji ofensywnych – powiedział Żyro.
– Jestem szczęśliwy, bo wywalczyłem miejsce w meczowej osiemnastce. Teraz zrobię wszystko, aby załapać się do wyjściowego składu. Wierzę, że uda mi się to osiągnąć, chociaż konkurencja w drużynie jest duża – zapowiedział 19-letni gracz stołecznego klubu.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.