Słowak trafił do Tychów w sierpniu tego roku. Do klubu sprowadził go Tomasz Fornalik, który jednak bardzo szybko został zwolniony. Jan Żurek uznał, że Czarnota nie będzie mu potrzebny i postanowił wręczyć mu bilet w jedną stronę.
W czasie czterech miesięcy spędzonych w GKS-ie Czarnota rozegrał piętnaście spotkań, w których zaliczył jedną asystę i otrzymał sześć żółtych kartek.