Gdzie w przyszłym sezonie będzie występował Jadon Sancho? W Dortmundzie są przekonani, że nadal w Borussii. Anglika jest od dłuższego czasu łączony z klubami większymi i bogatszymi, jednak na Signal Iduna Park wcale nie zamierzają pozywać się swojego lidera.
Zostanie czy odejdzie? (fot. Reuters)
Utalentowany skrzydłowy od kilku sezonów czyni regularne postępy i dzisiaj jest nie tylko jedną z największych gwiazd Bundesligi, ale również zawodnikiem, który będzie nadawał ton futbolowi w najbliższej dekadzie. Nic więc dziwnego, że chcą go u siebie tacy giganci jak Manchester United, Real Madryt czy Liverpool FC.
W Dortmundzie zdają sobie sprawę z tego, że prędzej czy później Sancho odejdzie, ale to wcale nie musi się stać podczas letniego okienka transferowego. „The Telegraph” donosi, że włodarze BVB zgodzą się na transfer po sezonie tylko i wyłącznie, jeśli na stole pojawi się oferta rzędu około 115 milionów euro, co jednak w czasach kryzysu związanego z koronawirusem wcale nie musi być takie oczywiste.
Głos w sprawie przyszłości reprezentanta Anglii zabrał Sebastian Kehl z Borussii. Jego zdaniem, nie ma obecnie tematu sprzedaży Sancho. – Nie pojawiły się żadne nowości w jego sprawie – powiedział podczas rozmowy ze „Sky Deutschland”.
– W tej chwili zakładamy, że on zostanie z nami kolejny sezon i będzie dalej bronił barw Borussii Dortmund – kontynuował. – A jeśli chodzi o te wszystkie spekulacje związane z Liverpoolem, to mogą odpowiedzieć, że nie ma nic na rzeczy – zakończył.
Tylko w tym sezonie 20-latek wystąpił na wszystkich frontach w 41 meczach. W tym czasie udało mu się strzelić dwadzieścia goli i zapisać na swoim koncie dwadzieścia asyst.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.