Arkadiusz Milik w końcu o sobie przypomniał. Początek roku w wykonaniu napastnika Ajaksu Amsterdam był mocno przeciętny, jednak podczas meczu z Excelsiorem udowodnił on, że wcale nie zapomniał jak się strzela bramki.
Arkadiusz Milik nie zapomniał jak się strzela gole
Reprezentant Polski wrócił do podstawowego składu Ajaksu i od razu dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Oba gole Milika znamionowały sporą klasę. Zobaczcie zresztą sami.
Ekipa z Amsterdamu wygrała ostatecznie (3:0), a Arkadiusz Milik trafiał do siatki w 41. i 55. minucie. Trzeciego gola dla Ajaksu dołożył Davy Klaassen (85.)