Znicz nie zwalnia tempa. Jedenastka 11. kolejki Betclic 2 Ligi
Prawie 1/3 drugoligowego sezonu za nami. Na rywali z góry zerka Znicz Pruszków, który wygrał na trudnym terenie w Bydgoszczy.
JEDENASTKA KOLEJKI
Kacper Napieraj (Znicz) – młodzieżowiec w bramce lidera zagrał na zero w Bydgoszczy. Szczególnie błysnął na początku spotkania, gdy kapitalnie odbił piłkę po strzale z bliska.
Dawid Barnowski (Znicz) – powrót do Pruszkowa dobrze mu zrobił. W meczu z Zawiszą harował za dwóch, a do tego pewnie wykorzystał jedenastkę.
Igor Łasicki (GKS) – jego pierwsza runda w tyskich barwach nie była przesadnie imponująca. Obecnie gra zdecydowanie lepiej, wyrósł na lidera defensywy, a i w ofensywie potrafi być przydatny.
Cyprian Pchełka (Legia II) – kolejny udany mecz w wykonaniu 20-latka. Jego trafienie pomogło warszawskim rezerwom w przełamaniu wyjazdowej niemocy.
Dariusz Kamiński (Stal) – z racji hat tricka Jakuba Jelenia był w cieniu, ale niesłusznie. Zanotował dwie asysty w spotkaniu z rezerwami Śląska Wrocław.
Hubert Adamczyk (Chojniczanka) – miał udział przy obu trafieniach Chluby Grodu Tura w spotkaniu z Podhalem.
Damian Kądzior (GKS) – od początku sezonu imponuje formą. W meczu z Górnikiem strzelił gola i zanotował asystę.
Kacper Plichta (GKS) – 19-latek zapamięta mecz z Górnikiem na długo. Urodzony w Leżajsku pomocnik zanotował w nim pierwsze trafienie w oficjalnym meczu w seniorskiej piłce.
Jakub Jeleń (Stal) – bohater kolejki. Ustrzelił drugiego hat tricka w sezonie. Ogólnie ma już na koncie 7 goli.
Kacper Wełniak (Avia) – strzelił pięknego gola piętką. Jak się okazało nie tylko urodziwego, ale i ważnego, bo zwycięskiego.
Kacper Rzepka (Hutnik) – premierowy występ w pierwszej jedenastce w tym sezonie uczcił trafieniem. 18-latkowi nie brakowało ochoty do gry.
Prezes Lechii bez ogródek o stadionie. „Będziemy jak Don Kichot walczący z wiatrakami”
Lechia Zielona Góra po awansie do II ligi chce się w niej przede wszystkim ustabilizować, ale klub już teraz musi mierzyć się z problemem, który może zahamować jego dalszy rozwój. Chodzi o stadion.
Michał Probierz pozostaje bez pracy po tym, jak w czerwcu 2025 roku w burzliwych okolicznościach odszedł z reprezentacji Polski. Jak się okazuje, doświadczony szkoleniowiec mógł teraz objąć klub z trzeciego poziomu rozgrywkowego w Polsce.