Znany piłkarz odejdzie z Legii Warszawa! Miał być gwiazdą klubu
Ważne wieści dla sympatyków Legii Warszawa! Chodzi o przyszłość zawodnika, z którym wiązano naprawdę duże nadzieje.
Konkretnie chodzi o Sergio Barcia, który trafił do szeregów drużyny Wojskowych w 2024 roku. Wielu ekspertów uważało, że Hiszpan może być ważną postacią defensywy Legionistów w kolejnych sezonach.
Finalnie nie sprostał jednak oczekiwaniom i w tym roku został wypożyczony do zespołu UD Las Palmas. Wszystko wskazuje na to, że w klubie pozostanie na dłużej.
Wnioskujemy to z ustaleń autorstwa serwisu Marca. Jego zdaniem, zarząd hiszpańskiego klubu chce zamienić wypożyczenie Barcii w definitywny transfer, ponieważ notuje on bardzo udane występy w ich barwach. Już teraz planują konkretne kroki w tej sprawie.
Klauzula wpisana w opcję wykupu 24-letniego stopera ma wynosić dokładnie 1,5 miliona euro. Barcia również chętnie pozostanie na Półwyspie Iberyjskim.
Podziałem punktów zakończył się mecz 11. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy pomiędzy Cracovią a stołeczną Legią. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!
Górnik Zabrze jest liderem, za jego plecami znajdują się Legia Warszawa i Lech Poznań, a w strefie spadkowej Radomiak, Śląsk Wrocław oraz Raków Częstochowa. Zobacz, jak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich meczach.
Legia wciąż niepokonana, choć znów remisująca! Pasy postawiły się przy Kałuży
Warszawska Legia podzieliła się punktami w wyjazdowym meczu 11. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy przeciwko Cracovii. O wyniku zadecydowały bramki zdobyte w pierwszej części spotkania.
Drugi gol Nordasa w Ekstraklasie! W ten sposób Cracovia wyrównała stan rywalizacji w meczu z Legią [WIDEO]
Legia Warszawa jako pierwsza wyszła na prowadzenie w spotkaniu z Cracovią, ale Pasom udało się wyrównać jeszcze przed końcem pierwszej połowy. Uczynił to Lasse Nordas, popisując się świetnym uderzeniem zza szesnastki.
Sevcik uderzył z dystansu, Madejski był blisko. Legia wyszła na prowadzenie z Cracovią
Legia Warszawa wyszła na prowadzenie w 26. minucie meczu z Cracovią. Michal Sevcik znalazł sobie przestrzeń do uderzenia z dystansu i trafił po rękach Sebastiana Madejskiego.