Portugalczyk Tiago Bruno Lopes Martins został wyznaczony na sędziego głównego meczu 10. kolejki grupy I eliminacji mistrzostw świata, w którym Polska zmierzy się z Węgrami na Stadionie Narodowym.
Tiago Martins na co dzień sędziuje rzecz jasna w portugalskiej ekstraklasie. 41-letni arbiter z Oeiras w bieżącym sezonie gwizdał w pięciu meczach ligowych i jednym krajowego pucharu.
Dodatkowo był rozjemcą w łącznie czterech spotkaniach międzynarodowych w ramach Ligi Europy oraz Ligi Konferencji Europy, w tym między innymi prowadził prestiżową rywalizację między SSC Napoli i Leicester City (2:2).
W sumie we wspomnianych jedenastu meczach pokazał aż 50 żółtych kartek i jedną koloru czerwonego.
Poza tym Martins sędziował w meczach międzypaństwowych z udziałem takich reprezentacji jak Anglia, Hiszpania czy Szwajcaria. Stracie Polaków z Węgrami, które odbędzie się w poniedziałek 15 listopada na Stadionie Narodowym, będzie dla niego dopiero dziewiątym takim meczem w karierze.
Na liniach pomagać mu będą Luís André Ferreira Pinto Campos i Pedro Miguel Almeida Mota, a sędzią technicznym będzie Hélder Miguel Azevedo Malheiro. Na sędziego VAR wyznaczony został João Pedro da Silva Pinheiro, a jego asystentem będzie Vítor Jorge Fernandes Ferreira.
Kulesza podsumował zgrupowanie. ,,Nie wykorzystujemy swoich szans”
Prezes PZPN podsumował zgrupowanie reprezentacji Polski. Cezary Kulesza mówił o braku wykorzystywania okazji bramkowych. Szef związku ma nadzieję na lepsze wyniki.
PZPN odnosi się do zarzutów ws. niekompetencji sztabu
Polski Związek Piłki Nożnej odniósł się do kontrowersji związanych z Norbertem Wojtuszkiem, który po przerwie reprezentacyjnej wrócił do Jagiellonii niezdolny do gry.
Brzęczek ze wsparciem dla Urbana. ,,To nie są łatwe momenty”
Selekcjoner kadry U-21 wspiera Jana Urbana. Brzęczek jest wymieniany w roli kandydata na trenera kadry A, ale nie póki co nie spieszy mu się z powrotem na szczebel wyżej.
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.