Erling Haaland nie ma sobie równych w klasyfikacji Złotego Buta. Co prawda dzieli fotel lidera z zawodnikiem ligi norweskiej, jednak biorąc na tapet ligi z TOP5, żaden, inny napastnik nie ma aktualnie szans z bramkostrzelnym 22-latkiem.
Erling Haaland jest liderem klasyfikacji Złotego Buta, nagrody dla najlepszego strzelca w ligach europejskich. Norweg w raptem 10 meczach ma już na koncie 15 goli, co w klasyfikacji Złotego Buta przekłada się na 30 punktów.
Taką samą liczbę oczek ma jego rodak Amahl Pellegrino z Bodo/Glimt. Trzeba jednak pamiętać, że współczynnik ligowy dla norweskiej ligi wynosi 1,5 punktu, czyli 32-letni napastnik zdobył już 20 trafień. Ponadto norweska Eliteserien zbliża się ku końcowi i do zakończenia rozgrywek pozostało tylko pięć kolejek.
Tylko dwóch zawodników z pierwszej dziesiątki to przedstawiciele lig z TOP5. Jednym z nich jest wyżej wymieniony Erling Haaland. Na 8. miejscu w notowaniu znajduje się Robert Lewandowski. Polski napastnik w LaLiga ma już na koncie 9 goli, dzięki czemu w Złotym Bucie ma już 18 punktów. Strata do liderującego Norwega jest jednak spora.
Sytuacja w Meksyku jest bardzo napięta. Wskutek wojny z kartelami państwo jest na skraju wojny domowej. Za kilka miesięcy odbędą się tam mecze mistrzostw świata, czy Meksykanie stracą prawa organizacyjne?